poniedziałek, 2 września 2013

Opowiadanie nr.2

Cz.2
Właśnie wszedł Przemek .
Prz- Hana ! Nareszcie jesteś . Poznaliście się już ? To jest Piotr , mój kumpel z roku , a to jest moja mała siostrzyczka .
H- Przemek , jesteś tylko 4 lata starszy .
P- To jest twoja siostra ?!
Prz- tak , a co ? Jakiś problem ?
P- Nie , skądże , tylko myślałem , że.... Ehh... Nie ważne .
Weszła Wiktoria .
W- O hej Hana - pocałowały się w policzek - Wow ... Wyglądasz bosko .
H- Dziękuję , ty też .
Prz- Ok , trzeba wyjąć alkohol , zaraz się wszyscy będą schodzić .
H- Ile osób ma być ?W- 15 razem z nami .
Goście zaczęli się schodzić . Tańczyli , pili , oczywiście Przemek nie odstępował młodszej siostrzyczki na krok , kiedy przy niej kręcił się jakiś facet , co się często zdarzało , odganiał go .
Prz- Słuchaj , weź przypilnuj trochę małej , dobra ? Chcę spędzić trochę czasu z Wiki
P- A sama nie może się przypilnować ? - Groźny wzrok Przemka na Gawryłę - Ok , ok - uniósł ręce w obronnym geście - Przypilnuje jej .
W- Chodź kochanie , zatańczmy - Przemek odszedł z Wiki
Piotr podszedł do Hany .
P- Jak się bawisz ?
H- Słabo , braciszek mi wszystkiego zabrania .
P- Martwi się o ciebie .
H- Powinien zrozumieć , że nie jestem już jego małą siostrzyczką i, że potrafię o siebie zadbać .
P- Ja też bym się martwił o ciebie , gdybyś była moja siostrą , nie odstępowałbym cie na krok .
H- A to dlaczego ? - podszedł do nich taki jeden Adam xD
A- Hej mała , zatańczymy ? - Piotr ją zasłonił
P- Nie widzisz , że ona jest ze mną ?!
A- Ok , wyluzuj - Adam odszedł
Nagle ktoś z tłumu krzyknął : GRAMY W BUTELKĘ !!! - A wszyscy - TAAAKKK !
Piotr zwrócił się do Hany - Chcesz zagrać ?
H- Ale Przemek by się na pewno nie zgodził
P- A widzisz go tu gdzieś ? - Rozejrzeli się , faktycznie nie było ani Przemka ani Wiki ... Ciekawe gdzie mogli się podziać xD 
Razem z Haną i Piotrem grało 6 osób - Hana , Piotr , Adam , Mikołaj , Anka i Magda (wszyscy z rocznika Przemka i Piotra) , reszta leżała "martwa" na podłodze , inni wyszli, a niektórzy szaleli na parkiecie .
Mi- Ustalmy może zasady , żeby nie było nieporozumień .
Ad- Dla mnie możemy grać na wszystko
Pi- Spokojnie chłopczyku , gra z nami Hana , siedemnastoletnia siostra Przemka .
H- Hej ! Za 4 miesiące będę pełnoletnia . - udała obrażoną 
Ad- Widzisz ?! Mała się zgadza na wszystko .
H- Tylko nie mała ... - burknęła
Ad- Spokojnie , kręcę pierwszy .
Wypadło na Magdę . Magda : taka wredna dziewczyna , brzydsza od Hany xD 
Ad- Masz 5 min w raju z Piotrusiem Gawryło . 
Całowali się "namiętnie" , jeżeli można było nazwać całowanie Magdy i odpychanie Piotra xD . 
Gdy skończyli zakręciła Magda , wypadło na Hanę .
Ma- To samo z Adamem . Macie 5 min - była zazdrosna o Piotra , widziała jak ten patrzy na Hanę ,a ona nie mogła dużo z tym zrobić .
Pi- Hola , hola ... !
H- Spokojnie , takie są zasady - Podeszła do Adama i zaczęła go namiętnie całować ,chyba chciała , żeby Gawryło był zazdrosny i udało jej się to xD - Adam zaczął wpychać ręce pod sukienkę Hany , na co Piotr zareagował agresywnie i rzucił się na Adama .
H- Przestańcie ! Piotr ! - Pobiegła po brata , znalazła go z jego narzeczoną w dwuznacznej sytuacji xD , ale ten się ubrał i pobiegł za siostrą i ich rozdzielił .
Prz- Koniec imprezy ! - Oczywiście on , Hana i Piotr zostali u Wiki. - To co się stało ?
P- Dobierał się do twojej siostry ! Musiałem coś zrobić .
Prz- Bardzo dobrze stary ! - poklepał go po ramieniu - ale nagle Hana powiedziała podwyższonym tonem
H- Ale takie były zasady gry .
Prz- Zaraz , zaraz .... Jakiej gry ?!
Hanie momentalnie ugryzła się w język , powiedziała za dużo - Gry w butelkę - powiedziała ściszonym tonem
Prz- Że co ?! - Zwrócił się do Piotra - Stary ! Prosiłem cię , żebyś miał małą na oku ! - Hana widząc, że Piotr chce coś powiedzieć wyprzedziła go :
H- To moja wina ! Piotr poszedł do łazienki i Adam podszedł do mnie i mi zaproponował, więc się zgodziłam . - wyszła do łazienki
Prz- Sorry stary , ale muszę jej pilnować jak oka w głowie . Widziałeś co się działo wokół niej , gdyby mnie nie było... Wolę nie myśleć co by się stało ...
P- Spoko , rozumiem .
Prz- Mogę mieć do ciebie jeszcze jedną prośbę ? - Piotr kiwnął głową na znak , że się zgadza - Odprowadź ją do domu, ja zostanę z moją przyszłą żoną  .
P- Jasne , możesz na mnie liczyć .
H- To co ? Idziemy braciszku ?
Prz- Wiesz co ? Piotr cię odprowadzi , ja zostanę z Wiki . Wrócę po południu, pomogę jej ogarnąć to jutro .
H- Jasne , to zrozumiałe . - Razem z Gawryło kierowała się w stronę wyjścia -Aha ... Przepraszam, że wam przeszkodziłam , w tym... - Wyszli z mieszkania, zauważając rumieniec Przemka 
W drodze do domu HaPrz :
P- Dzięki za to , że nie powiedziałaś Przemkowi o...
H- Jasne , a ty nie musiałeś się na niego rzucać od razu .
P- Przecież on ci się dobierał do ....
H- Ale takie były reguły gry .
P- To co ?! Gdyby miał ochotę cię wziąć przy nas w 5 minut , też byś nic nie zrobiła ?!
H- Nie.... Bo wiem , że ty byś to zrobił . A dlaczego się na niego od razu rzuciłeś ?!
P- Bardzo śmieszne , ale mi wcale do śmiechu nie jest ! 
H- Ale dlaczego ?
Pi: Bo byłem o ciebie cholernie zazdrosny !! Pasuje ?!
H- No daj spokój Piotrusiu ... - zrobiła maślane oczy
P- Piotrusiu ? - momentalnie przeszła mu złość na nią
H- Chodź już prawie jesteśmy .
Doszli pod bramę HaPrz :
H- Już, dojdę sama .
P- Ale ja wolałbym ci w tym pomóc - z cwaniackim uśmiechem
H- Bez skojarzeń zboku
P- Odprowadzę cię do drzwi  
H- Mogę cię o coś zapytać ?
P- Wal śmiało .
H- Co pomyślałeś , gdy zobaczyłeś mnie wtedy przed drzwiami ?
P- Pomyślałem , że fajna z ciebie sztuka i, że fajnie byłoby się przespać z tobą .
H- Pytam poważnie .
P- A ja ci odpowiadam śmiertelnie poważnie . Jesteś piękna , nie widziałem w życiu piękniejszej , a uwierz mi wiele widziałem  . Kiedyś co wakacje podróżowałem razem z ojcem , zwiedziliśmy już prawie wszystkie kontynenty , z wyjątkiem Azji .
H- A teraz już nie podróżujecie ? - zauważyła smutek w oczach Piotra
P- Długa historia .
H- Może wejdziesz ? Na herbatę i ciastko oczywiście ...
P- Czemu nie  .
Siedzieli koło siebie na sofie w salonie , popijali herbaty , jedli ciasto , rozmawiali , śmiejąc się na cały głos . Hana włączyła radio . 
Piotr wstał:
P- Może zatańczymy księżniczko ? - nie odpowiadając nic podała mu rękę . 
Tańczyli wolnego , nagle Piotr zakręcił Haną .
H- Nie wiedziałam , że umiesz tańczyć ...
P- Jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz .
H- Ale mam nadzieję , że się dowiem  .
P- Może ...
H- "Może" ?? - Upadli na podłogę , na szczęście były tam poduszki .
P- I co zrobiłaś ? 
H- Jaaa ? To ty się potknąłeś .
P- Nieprawda - Patrzyli sobie głęboko w oczy
H- Prawda - Coraz bliżej spoglądali sobie w oczy .
P- Nieprawda - Prawie szeptem odpowiedział
H- Zamknij się 
P- Ok - pocałowali się bardzo namiętnie ...- Widzisz jak na mnie działasz ?
H- Jak - zapytała niewinnie przegryzając dolna wargę, udając , że nie wie o co mu chodzi
P- Jak cholera . - podniósł ją i zaniósł w stronę sypialni jej rodziców
Całowali się coraz zachłannie , prawie rozerwał jej sukienkę , ona nie pozostając mu dłużna odpięła jego pasek i spodnie , a ona zajął się swoimi guzikami w koszuli , nie przestając jej całować . Całował jej dekolt , schodził coraz niżej , zatrzymał się przy koronkowych stringach .
P- To twój pierwszy raz ? - Kiwnęła potwierdzająco głową - Będę delikatny - pocałował ją czule . 
Rozebrał się do naga , zdjął ostatnią część jej garderoby i zaczął ją TAM całować . Zaczynała cicho pojękiwać , aż zaczęła się wić i krzyczeć 
H- Wejdź we mnie ! 
- Szybkim ruchem , ale z delikatnością w nią wchodził , poczuł opór , gwałtownym ruchem wszedł do końca . Przestał na chwilę , gdy zobaczył grymas bólu na jej twarzy ,pocałował ją kontynuował , gdy powiedziała mu , że może . Nie przestając jej całować przyśpieszył , jęknęła mu do ucha , gdy doszli równocześnie i wbiła mu paznokcie w plecy , na co on jęknął jej wprost do ust . Pocałował ją w czoło :
P- Byłaś wspaniała , dziękuję .- Zamiast ubrać się i wyjść , położył się obok niej i odpłynęli do krainy snu przytuleni do siebie .
Gawryło przed uśnięciem walczył długo ze sobą , że nie powinien zostawać z nią w łóżku , przecież zawsze po stosunku z innymi wychodził .
P- Co się ze mną dzieje ?!

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

po co zapraszacie jak tu nic nowego????

Anonimowy pisze...

kiedy dodacie nexta?

Anonimowy pisze...

kiedy dodacie nexta?

Anonimowy pisze...

Właśnie, reklamujecie wszędzie, a nic nowego nie ma od 3 dni.. ^^

Unknown pisze...

Jak od 3 dni nie ma nic nowego, skoro przed 17 został dodany nowy ?? Nie łaska spojrzeć do góry ?

Anonimowy pisze...

Bardzo uprzejme jesteście.. -,-' aż odechciało mi się tu zaglądać.. ;x

Unknown pisze...

To moze najpierw nalezy zobaczyć, upewnić sie niż czytac posty innych . Zresztą po których to od razu zostal dodany ciag dalszy .